DIY- Choinka z patyków

Pal licho te wszystkie ozdoby świąteczne i zimowe dekoracje. Pal licho te całe światełka, zapachy, świeczki i stroiczki. Pal licho te iglaste gałązki, bąbki wiszące tu i ówdzie, renifery i aniołki. Co nam z tych wszystkich świątecznych ozdób? Co nam z tego wszystkiego bez choinki? Owszem, te wszystkie prepiteta są potrzebne. Zwłaszcza w tak zwanym "międzyczasie". Przygotowują nas do Świąt, wprowadzają w nastrój. Ale czymże są, bez finału w postaci trójkątnego drzewka świecącego i udekorowanego najpiękneijszymi ozdobami?

A jak ma się malutkie mieszkanie? Zupełnie za malutkie na choinkę? Nasze takie wlaśnie jest. Bałam się. Już w lecie zachodziłam w głowę co z tą choinką. Bo przecież gdzieś być musi. I jak już prawie się poddałam, jak już trzeci miesiąc próbowałam godzić się z tym, że trudno, że może jakoś nadrobimy wszystkim innym, że może jakoś uda nam się przeżyć święta bez choinki, oświeciło mnie! Pogrzebalam, pooglądałam, poszukałam i znalazłam! Idealną dla nas! Przecież choinka wcale nie musi stać! Nie musi zajmować pół pokoju. Nie musi zagracać i tak już za małego stołu. Nie musi wadzić i cisnąć się gdzieś wciśnięta w sam kąt. Może być w centrum. W najbardziej widocznym miejscu. W samym sercu mieszkania gdzie widać ją z każdego pomieszczenia (no, może poza łazienką. Ale umówmy się, że tam bez świątecznej atmosfery również damy radę…zebrać myśli). Może świecić blaskiem już od progu, krzycząc, że Święta! Nawet w tak malutkim mieszkaniu jak nasze. Kto powiedział, że musi być iglasta? Jak już od jakiegoś czasu można sobie mieć choinkę z białymi a nie zieonymi gałązkami, to dlaczego nie mogłaby być zupelnie bez gałązek? Kto powiedział, że musi być rozłożysta na kilka metrów czy trójwymiarowa w ogóle. Może sobie być płaska i wisząca ale udekorowana równie pięknie jak ta stojąca.Tworząca wcale nie mniej świąteczną atmosferę. Jaka to oszczędność miejsca jest! Można sobie ją powiesić gdzie się chce. Na ścianie, oknie, nad kanapą w salonie, na drzwiach. Tam, gdzie jest serce naszego mieszkania. Tam gdzie będzie w samym centrum, krzycząc już od progu, że Święta!

choinka z patyków

Aby zrobić choinkę z patyków potrzeba:

  • kilka ładnych, prostych patyków
  • sznurek
  • sekator
  • nożyczki
  • najpiękniejsze ozdoby
  • opcjonalnie klej na gorąco oraz drucik

Patyki przycinamy w sekwencji tworzącej kształt choinki. Układamy na płaskiej powieszchni i związujemy po kolei sznurkiem starając się zachować równe odległości. Proponuję zacząć od góry, zostawiając sobie pętelkę do powieszenia. Polecam związać patyki jednym guzem, żeby później było łatwiej ewentualnie wyregulować wysokość gdyby okazało się coś nierówno. Później pozostaje nam tylko udekorować według siebie. Ozdób raczej nie sa się powiesić jak na zwykłej choince, można je zatem przymocować klejem na gorąco lub drucikiem.

choinka z patyków choinka z patyków choinka z patyków choinka z patyków choinka z patyków choinka z patyków choinka z patyków choinka z patyków choinka z patyków choinka z patyków choinka z patyków choinka z patyków choinka z patyków 

 

  • Ewa ciocia Ewa

    Fantastyczny pomysl, swietny do malego jak i duzegô mieszkania, brawo Aniu, brawo